Menu
Odznaki jeździeckie
Zawody
Żywienie koni

Dynamiczne artykuły

Zagwożdżenie

Do zagwożdżenia dochodzi podczas nieumiejętnego podkuwania konia, gdy podkowiak (gwóźdź, którym przybija się podkowę) jest zbyt głęboko wpity w kopyto naruszając jego miękką i bardziej wrażliwą część. Czasami do zagwożdżenia dochodzi wówczas, gdy kopyto jest bardziej kruche. #---#Zagwożdżony koń w momencie wbijania podkowiaka cofnie gwałtownie nogę. Konia należy natychmiast rozkuć i obejrzeć podko...

Podbicie kopyta

Podbicie kopyta jest ropnym zapaleniem kopyta. Przyczyną może być silny uraz kopyta lub skaleczenie. Koń wykazuje silną bolesność poprzez kulawiznę. Odczuwa się silne uderzenia tętna w okolicach stawu pęcinowego. #---#Chore kopyto jest znacznie cieplejsze od pozostałych. Gdy objawy wskazują na podbicie należy zlokalizować dokładne miejsce ropnia i naciąć chorą powierzchnię. Po wycieknięciu ropy ko...

Opoje

Opoje są to opuchlizny w okolicach stawów pęcinowych. Przyczyn może być kilka, najczęściej jednak jest to brak dostatecznej ilości ruchu przez co krew nie krąży prawidłowo i powstają zgrubienia. Nieprawidłowe krążenie może być także spowodowane nieprawidłową dietą konia. Opoje mogą być na wszystkich nogach lub mogą występować pojedynczo. Nie są bolesne i koń nie kuleje. Miejsca opuchnięte mogą być...

Nakostniak

Nakostniak jest naroślą kostną na nodze konia. Najczęściej powstaje w wyniku urazów i nierównomiernego obciążania kończyn. Stłuczona okostna ulega krwawieniu. Kość produkuje substancje zabliźniające uszkodzenie.

Wynikiem tego jest nakostniak. Aby zapobiec nakostniakom w przypadku uderzenia się konia np. podczas skoków przez przeszkody należy jak najszybciej polać zimną wodą stłuczone miejsce. Dlatego również ważne jest stosowanie ochraniaczy na nogi konia.
Nakostniaki mogą pojawiać się także w przypadku przetrenowania zwierzęcia i poddawania go zbyt uciążliwym i zbyt obciążającym kończyny treningom. Kości ulegają wewnętrznym uszkodzeniom i pojawiają się wewnętrzne zabliźnienia, które doprowadzają do nakostniaków.
Schorzenie może prowadzić do kulawizny. W tym przypadku należy zasięgnąć opinii lekarza weterynarii, gdyż poddawanie konia nadal treningom może doprowadzić do uszkodzenia ścięgien. W przypadku, gdy nakostniak umiejscowiony jest blisko ścięgien lekarz zaleci prawdopodobnie zabieg polegający na usunięciu fragmentu zabliźnionej kości. Większość nakostniaków nie sprawia jednak dolegliwości i można użytkować konia do lekkiej pracy.

 foto: re-volta.pl